Baner górny

ARTYKUŁY

Czas zmian na Ziemi

Człowiek dostał czas pokoju, aby wzrastać świadomościowo...
Wzrost świadomościowy oznacza wchodzenie do coraz wyższej klasy w rozpoznawaniu siebie jako Duchowej samostanowiącej Istoty.
Przez wieki człowiek uznawał konieczność istnienia nad sobą panów, władców, urzędów, struktur, mężów, sędziów, sił porządkowych.....Istniały one niby dla dobra człowieka, aby go chronić, zabezpieczać, troszczyć, ale pełniły inna rolę, można rzec darmozjadów.....czyli czerpali z pracy podległych im ludzi....
Jeśli ktoś powie - jestem/ byłem hrabią, księciem, królem, to nie ma się czym szczycić, gdyż taka osoba była wyzyskiwaczem..żyła z wyzysku, z pracy innych, sama pozwała sobie na luksusu, wykształcenie, zabawy, ten który ciężko pracował miał tylko na przeżycie.
W komunizmie, władcy nie odeszli, zmienili tylko szaty, w demokracji podobnie.
Nie bez przyczyny powstała rozprawa M.Reja - O księdzu, wójcie i plebanie... ,,ksiądz wini pana, pan księdza, a nam prostym zewsząd nędza...
Dominacja żyjących kosztem innych nasila się.....i dojdzie do punku przełomu, jednak to nie kwestia walki dobra ze złem, lecz samorozwoju, gdy zrozumiemy , że........nie musimy mieć nad sobą NIKOGO.....gdyż sami posiądziemy mądrość, a żadna ochrona nie będzie nam potrzebna.....
Światło jest silniejsze od cienia, świadomość od nieświadomości, klasa piąta od pierwszej, dorosły od dziecka itd.........
Czas na wyższy etap.
Nie trzeba tracić energii na wrogów, gdyż ich nie ma. To nauczyciele , którzy pokazują nam .........ogarnij się człowieku, zacznij być samodzielny, decyzyjny, nie musisz mieć nad sobą pasożyta, który nie tylko nie pomaga, lecz szkodzi tobie, czyż nie widzisz tego....co mamy jeszcze uczynić, aby to zobaczył, zniewoliliśmy cie całkowicie, płacisz coraz większy haracz a my się śmiejemy, tobie nie starcza na życie, a my z twoich pieniędzy żyjemy jak chcemy. Setki tysięcy urzędników, setki posłów, europosłów, miliardowe wydatki, nasze pensje, diety, itd....a ty robaku siedzisz i myślisz jak przeżyć.....my narzucamy absurdy, a ty dalej kombinujesz aby mieć na cokolwiek, my żyjemy z ciebie, nie widzisz tego.....Wkładamy do twojej głowy co chcemy a ty nadal wierzysz władzy, robimy co możemy, abyś się przebudził, a ty nadal śpisz, potrzebując "mądrzejszych "od siebie, bo może nadejść wojna....bo sam nie wiesz jak masz żyć....
Uśmiercimy twoje dzieci, zatrujemy powietrze, wodę, glebę, narzucimy reżim finansowy, wyciągniemy ostatni grosz, zachęcając jednocześnie do coraz ciężej pracy, abyś mógł kupić nowy ciuch, telewizor, samochód, dom, więcej, więcej, więcej....
Sam sobie nie poradzisz, my ci doradzimy.....
Co jeszcze mamy zrobić, abyś powiedział DOŚĆ.....

Jestem Światłem i Miłością, Duchem, który poprzez ciało przyszedł objawić swą PEŁNIĘ, wszechzrozumienie, wszechwiedzę, wszechinteligencję, wszechpoznanie, wszechmądrość, wszechmożliwości, jedność, miłość, - nie potrzebuje doradców by wypełnić swoje życie tutaj......

Ciemność narasta na świecie, aby człowiek zbudził się i powiedział JESTEM PEŁNIĄ i podziękował nauczycielom ciemności.

Ale czy człowiek jest już gotów?
Jeśli - NIE, przyjdzie nasilenie lekcji.
Jeśli TAK - czy daje temu wyraz, wypowiada, podejmuje działania, żyje według swej prawdy?

Apokalipsa nie mówi o zagrożeniu demonami, lecz o rozpadzie świata dualnego, kto przebudzi się i żyć będzie według nowego, przejdzie łagodnie ten czas, kto pozostanie w starym dualnym , choć czas nastaje nowego , będzie miał trudniej, gdyż jak rzekł Jezus: Nie można dosiadać jednocześnie dwóch koni....

Widzimy i odczuwamy co dzieje się na świecie.....
Kto ma wrażliwość energetyczną, dobrze wie, że narasta cień...

Tak działa ten świat.....aby zaświeciło słońce, musi przyjść i minąć noc......

Obserwuję ludzi od lat, stan świadomości jest zatrważający....ludzie nie wiedzą podstawowej rzeczy KIM JESTEM, nie rozumieją istoty życia, siebie, nie potrafią się komunikować ze sobą i z innymi.....są często w całkowitym śnie niewiedzy...... 
Żyją, aby mieć, bliskich, materię, zdrowie, to wszystko. Nie znając podstaw życia przebywają w emocjach, oczekiwaniach, rozczarowaniach, za tym idą choroby, leki, walka, ciężka praca, dramaty....szukanie winnych lub godzenie się na zły los...

A BÓG W NAS CZEKA.......
Coraz więcej ludzi budzi się, i jest to wspaniałe, jednak, mają tendencje do zatrzymywania się, gdy jakiś cel, najczęściej materia lub związek, zostaną osiągnięte, a przecież trzeba nam teraz czystych , wolnych, samoświadomych, aby światło rozpaliło NOWY ŚWIAT...

WZLATUJ MIŁOŚCI

Miłości ma wzlatuj
listkami czułości
serc dotykaj ziemi
i wszelkiego jej piękna
wzlatuj
nie zatrzymuj się 
aby to, co niezwykłe
trwać mogło zawsze
kochać
tylko tego chce serce
a ono
jedyną prawdą istnienia
i mocą najwyższą
tworzącą życie.

Z mojej książki "W łagodności serca - najpiękniejsze wiersze, przesłania miłości, transformacji, translacji.