Baner górny

AKTUALNOŚCI

7 maja 2018

Rozpoznanie Istoty Życia - przynosi ciszę i chce się milczeć...
Przychodzi nie tylko zrozumienie, ale i odczuwanie Jedności. Nie ma już konieczności tworzenia pozoru jedności, nawiązywania relacji poprzez gest, słowo, myśl. 
To ciekawy okres.

Później przychodzi następny, jakże inny.
Bez pozorów, potrzeb, zależności. Gdy milkniesz w wolności od pozoru jedności, a stajesz się nią żywo, dostrzegasz z wewnątrz każde "fałszywe słowo, gest, zamysł". Widzisz grę pozorów i zależności. A wówczas przychodzi pewne znużenie tym światem.
Widzisz nagość tego świata i jego drogę do swej nagości.

Czas zdjąć stary repertuar z afisza.

Cóż pozostaje? Dobre pytanie, przed którym stanie każdy zbudzony.....

Można wówczas powiedzieć -nic nie ma, jest tylko pustka i zapaść się w bezsens istnienia / znam takich...., lub iść dalej uważnie obserwując następny etap dziejącej się rzeczywistości.

Kto czeka na koniec drogi , który zwieńczy Raj i odpoczynek, może się rozczarować.......

Raj jest stanem rozpoznania wewnętrznej wolności...od konieczności doświadczeń. Głowa węża zdeptana, boskość przewodnictwo bierze, Apokalipsa kończy dzieło drogi doświadczania.

 

Odsłuchałam nagranie o odczynianiu zła...

Każde skurczenie się, jest spowodowane - odcięciem od siebie Ducha, jako całości, a dzieje się to poprzez nadanie mocy jakimkolwiek formom zewnętrznym jako ważniejszym od nas, lub mniej ważnym, również wyobrażeniom, programom, lękom, ludziom.
Wszytko jest Jednym objawionym w różnorodności, jak dźwięki jednego fortepianu..

To tylko ludzki umysł nadał rzeczywistości Raju /Światłości swoje wyobrażenie podziałów. To niski etap samopoznania....choć przecież ze świadomym zamysłem rozwoju stworzony.
Jeśli uznaliśmy boskość w sobie, jakże możemy nie uznawać jej gdzie indziej? Wszystko co było, jest i będzie JEST Duchem Doskonałości.....i nie ważne co się wydarza, lecz KTO doświadcza.....