Regres lustrzany
Ten rodzaj regresu przeprowadzam na odległość poprzez skypa lub telefon.
Zarówno ja jak i klient wchodzimy w stan wyciszenia . Łączę się wówczas z daną osobą energetycznie i przy pomocy wewnętrznego widzenia rozpoznaję, co pozostało zapisane w jej ciele energetycznym .Klient prowadzony przeze mnie usuwa obciążenia przy udziale Świetlistych Istot. Poniższe opisy są tylko fragmentami regresów.
REGRES JOASI
Pojawiło się wielu Aniołów, Joasia skupiła się na 7 najbliższych . Każdego z nich dotykała i uczyła się rozpoznawać poprzez ich różne wibracje. Odczuła różnice, choć wcześniej nigdy tego nie robiła.
Aniołowie przyszli , aby pokazać Joasi swoją gotowość do pomocy i służenia jej, chcą pomóc jej tworzyć nową rzeczywistość. Każdy z nich niesie dla niej inne wartości .
Było ogromnie dużo radości wśród energii anielskiej kiedy Joasia otworzyła się z ufnością na ich odczuwanie, poznanie.
Ten regres przebiegał nieco inaczej niż pozostałe.
Zobaczyłyśmy i uzdrawiałyśmy całe dotychczasowe życie Joasi.
Najpierw pojawiła się jako 2 latka, nastąpiło połączenie z mamą i tatą, uzdrowienie relacji na poziomie serca.
Później 5 letnia Joasia pogłębiła odczuwanie miłości do siebie.
7 letnia - nastąpiło oczyszczenie splotu słonecznego, gdzie spoczywało wiele ciężkiej energii z wielu wcieleń. Po tym oczyszczeniu Joasi musiała przenieść się miejsce energetycznego odpoczynku, ponieważ była to bardzo wysiłkowa praca.
15lat, dwadzieścia pięć i obecny wiek - uzdrawianie wnętrza , czakramu serca, korony, podstawy, nastąpiło zjednoczenie z energią ziemi.
Pojawił się też obecny partner Joasi.
Najpierw był zdziwiony, obojętny, później zaczął się otwierać na energię Jezusa, który towarzyszył Joasi. Kiedy Jezus dotknął jego ramienia powoli zaczęły puszczać blokady i popłynęły łzy. Partner po pewnym czasie zaczyna odczuwać wdzięczność dla Joasi za możliwość bycia tu i za dokonujące się oczyszczenie. Powoli ich energie łączy się i zaczynają tworzyć jedność. I jemu ukazały się Anioły - tym razem 3 i uraz z Joasią uczył się poznawać ich energię.
Oboje dostali wsparcie i gotowość pomocy od swych Aniołów.
Kobieta poczuła spokój ,moc ,siłę do kreowania nowej rzeczywistości i realne wsparcie braci anielskiej.
REGRES AMELKI.
Młoda kobieta pełna delikatności, z niedoborem swej wartości jako człowiek i kobieta. Dość długie wprowadzenie , wyciszenie ,rozszerzenie i nauka zjednoczenia z życiem.
1.Pierwsze wcielenie.
Wcielenie w czasach starożytnych, jest mężczyzną sprawującym władzę, wychowany przez silną matkę i słabego ojca, właściwe matka zarządzała wszystkim. Mężczyzna wrodził się do ojca, ale nie mógł pozwolić sobie na słabość, matka oczekiwała siły, bezwzględności, więc grał, ukrywał swoją prawdziwą naturę . To powodowało ogromny chaos wewnętrzny, byłą żona ,która jest w obecnym wcieleniu mężem. Ona widziała tę rozbieżność było jej żal męża, ale nie mogła nic zrobić. Mężczyzna miał wrażliwą duszę, naturę, ale wymagano od niego twardości - to z czasem doprowadziło do choroby żołądka / być może nowotwór / i śmierci ok.40 roku życia.
2. Drugie wcielenie. Samotna zmęczona życiem kobieta. Był czas jakiś wojen, zamieszek, później epidemia , która zabrała jej córeczkę, następnie męża. Kobieta idzie drogą, jest słaba, zmęczona życiem, zrezygnowana. Siada gdzieś w oberży, później idzie dalej, jest jakby nieobecna, , utraciła sens życia, nie je, siada gdzieś przy drodze i umiera. Ból straty, cierpienie i bezsens życia, rezygnacja z niego. Kobieta słyszy swoje imię z tamtego wcielenia. Obecnie ten sam mąż i córka.
Pojawia się mąż i zmarła córeczka, odnajdują się po wiekach i żegnają , już z innej płaszczyzny zrozumienia . Uzdrowione wcielenie jednoczy się z obecną Amelką.
To początek naszej pracy, ale dzięki temu regresowi Amelka poczuła się spokojniejsza.
REGRES LUSTRZANY Z IWONKĄ
Kiedy tylko weszłyśmy w stan wyciszenia zaczęły pojawiać się różne energie przynaglające , jakby chciały już natychmiast zaistnieć i coś przekazać.
Tradycyjnie wchodzimy w głębszą medytację, aby wyciszyć emocje i uspokoić myśli, ale tu wiele energii parło wprost ,aby zaistnieć.
Pokazał się anioł stróż Iwonki i delikatnie uciszył zebraną grupę, zatrzymał , aby mógł nastąpić prawidłowy cykl procesu.
1.Pierwszy obraz jaki się pojawił - zaśnieżone góry, rozbity samolot, grupa młodych ludzi. Uszkodzony kadłub , nieżywi piloci, kilka osób z pasażerów również nie żyło. Iwonka była młodą kobietą, przy niej mężczyzna , młody, jej chłopak, nie żył. Ona w szoku, w panice rozglądająca się wokół. Ludzi krzyczą, umierają, jest 27 osób. Jest zimno, nie ma nadziei, po kolei z wyziębienia umierają pozostali. Iwonka czuje się bardzo samotna, ludzie pokładają się , słabną, poddają się , ona również odchodzi. Nigdy nie znaleziono samolotu, ani rozbitków.
Te dusze przyszły , aby Iwonka pomogła im uwolnić się od obciążającej energii i przeprowadziła w stronę światła. Umierały w bólu i lęku. To dlatego tak bardzo pchały się już na początku regresu, zobaczyły możliwość uwolnienia. Nastąpiło oczyszczenie i uwolnienie wcielenia, uzdrowienie wcielenia Iwonki, pożegnanie z partnerem .
/Później Iwonka mówiła , że zawsze ogromnie bała się latać samolotami i nie cierpiała zimna, było dla niej przerażające, cieszyła się, że mogła pomóc tylu duszom w uwolnieniu./
2. Ta sama grupa dusz spotkała się już wcześniej w starożytnym Cesarstwie Rzymskim. Byli dobrze urodzeni i bawili się życiem, nie mieli współodczuwania więc zabawiali się innymi, niżej urodzonymi, niewolnikami. Głównym celem ich życia była zabawa, nieważne czyim kosztem, drwili z życia i bólu innych. Wcielenie , w którym zginęli w samolocie miało im pokazać drugą stronę, współodczuwanie, dar życia.
/Aby złagodzić dramat poprzedniego wcielenia pokazano przyczynę, dla której dusze wspólnie wybrały trudne doświadczenie wspólnej śmierci./
3.Kobieta z głębokim wózkiem i niemowlęciem/ to Iwonka/ , przechodzi przez ulicę, przerażone konie , przewracający się powóz , śmierć niemowlęcia, cierpienie matki.
/Ta nagła śmierć w obecnym wcieleniu powodowała ogromny strach przez życiem, bezsens podejmowania działań i ciągły lęk, że wydarzy się coś nagłego, złego./
4. Dziewczynka 5 letnia , dom ubogiej szlachty, rodzice smutki bo dziewczynka wciąż choruje. Jest anemiczna , pełna lęku, właściwie jej życie wisi na włosku, bo jest w niej tak wiele smutku, bezsilności, negacji, że nie dopuszcza życia, umiera niebawem.
/Iwonka opowiada później ,że zawsze była bardzo lękliwa, jakby miało się wydarzyć coś złego, niespodziewanie, zawsze odczuwała głęboki niepokój i jednocześnie lęk przed życiem, przed odejściem z domu rodziców, przed własną dorosłością - teraz ma ponad 30 lat i mieszka z rodzicami/.
5.Oczyszczanie ciała energetycznego.
Ciemna energia, jakby czapka na głowie, ciemna suknia, wcielenie kiedy była samotną chorą kobietą. Jej ciało pokryte było krostami, swędzące, nie lubiła siebie, odrzucała, uciekała od ludzi, izolowała się , nie mogła patrzeć na siebie.
/Teraz, choć Iwonka jest piękną kobietą , ma jednocześnie inne wyobrażenie o sobie, odczuwa siebie jako osobę o małej wartości, pojawiają się również problemy skórne./
6.Bardzo zabrudzony czakram splotu słonecznego , pokazuje się wcielenie mężczyzny, który jest dość atrakcyjny , ma żonę ,która jest w zaawansowanej ciąży, jest jeszcze małe dziecko. Iwonka jest tym mężczyzną. Bije swoją żonę, bo złości ją jej poddaństwo, usłużność, oddanie , miłość. On przyjmuję to jako słabość, nie rozumiejąc ,że to jest miłość tej kobiety. Bije ją, choć chcę dobrej rodziny, jednocześnie bawi się i korzysta z życia. To co najbardziej złości go żonie, to jego obciążenie , kiedyś sam był słaby, podległy, bezwolny i teraz tak odbiera żonę , karze ją za złość na własną niemoc w innym wcieleniu.
/Poczucie winy z tego wcielenia , nagłe śmierci, śmierć ukochanego w pierwszym pokazanym wcieleniu powodują, że Iwonka jest samotna, nie ma partnera, boi się dorosłego, samodzielnego życia, bo przecież wciąż coś jej grozi, a życie - jaki ma sens?/
7.Na wysokości płuc - wiele skrytej energii płaczu. Oczyszczamy i uzdrawiamy ten obszar.
8. Macica - jest tam energia płodu.
Kiedyś ogromne pragnienie posiadania dziecka , niezrealizowane, spowodowało zatrzymanie myślokształtu w obszarze macicy. Usuwamy tę energię.
/w jednym z wcieleń , straciła pięcioro dzieci/
Po pokazaniu się każdego wcielenia następuje uzdrowienie i połączenie z tamtą już oczyszczoną energią.
Po regresie Iwonka czuje ulgę, ciszę wewnętrzną, lekkość. To jeszcze nie koniec pracy, przerwałyśmy, bo regres trwał dość długo i czułam zmęczenie, ale energia przeszłości jeszcze cisnęła się do oczyszczenia.
Regresom zawsze towarzyszy energia Chrystusowej Miłości.
REGRES MALWINKI
Zaczęłyśmy jak zawsze od wyciszającej medytacji, lecz kiedy chciałam pokazać wcielenia nagle pojawiła się świetlista energia , która zeszła z góry i pokazała Malwince jej postać pierwotną w której zeszła na Ziemię.
Dla wielu to co napisze może wydać się fantastyką, ale reakcja i odczuwanie Malwinki mówią coś innego.
Pojawiła się świetlista, pełna miłości postać, za chwilę pojawił się mędrzec / tak można to określić w ludzkim języku/.
Z boku zaczęły pojawiać się inne postacie, które teraz żyją w ludzkiej postaci , lecz zeszły kiedyś z podobnej przestrzeni jak Malwinka.
Usłyszała swoje imię , bardzo energetyczne. Kiedy je wypowiadałam , to brzmiało jak wibracja dźwięku, czułam przepływającą silną energię.
Kiedy pojawiła się pierwotna postać i później kiedy podano imię ?kobieta bardzo się wzruszyła, zareagowała płaczem, nawet szlochała.
Nie podam imienia, bo nie pochodzi ono z naszej rzeczywistości , jest raczej określeniem Istoty, jej wibracji i jest jej wyłączną własnością, być może nawet nie zrozumianą przez innych, za to głęboko odczuwaną przez Malwinkę.
Cała grupa połączyła się, jakby w jedną sporą płynną energię, wraz z nimi Malwinka , popłynęli do swojego domu z którego zeszli na Ziemię. Tych danych też nie podam, mogę tylko napisać, że w chwili połączenia ze swoją macierzystą planetą/ przestrzenią, pokazano nam świat, który ubrano w ludzkie postrzeganie, abyśmy mogły odebrać to co będziemy w stanie zobaczyć i zrozumieć.
To wyższa przestrzeń , a Malwinka wraz z innymi zeszła , jako młode energie tamtej rzeczywistości, aby przejść pewną naukę integracji i podnieść wibracje Ziemi i świadomość ludzi. Wielu z tych co zeszli zapomniało swoich lekcji, teraz żyją w wewnętrznych sprzecznościach nie mogąc pogodzić się z tym co dzieje się na Ziemi, nie rozumiejąc okrutnego postępowania ludzi.
Często upadają niemocy. Malwince przypomniano kim jest i jakie dostała zadanie. Tam mogła tworzyć materię jaką chciała, było to proste jak dziecinna zabawa. Ona nie była już tam dzieckiem lecz młodością i wybrała z innymi drogę nauki. ? nie tworzenie, ale głębsza nauka. Nie mieli jeszcze pełnego zrozumienia jak starsi,więc poszli zdobywać szlify, to jak egzamin dorosłości jaki przechodzili kiedyś młodzi Indianie zanim zostali uznani za mężczyzn- wojowników.
/Później Malwinka opowiadała, że tamtą przestrzeń odczuwała jako dom, jako coś normalnego, bliskiego i naturalnego, było jej tam dobrze, a świadomość , ze mogła tam tworzyć materię było dla niej oczywiste i proste./
Ten regres przebiegał inaczej, widać najpierw Malwinka miała napełnić serce i świadomość swoją prawdziwą Istotą. Dostała polecenie śpiewania swego kosmicznego imienia , aby wzmocniła siebie i podniosła wibracje, dopiero wówczas będzie mogła zmierzyć się z dalszym poznaniem siebie z wcieleń na Ziemi.
Nastąpiło też pojednanie i połączenie z mężem i synem, uzdrowienie ich serc.
REGRES BOŻENKI
1.Jako pierwsze pojawiło się wcielenie biednej chłopki. Pole, czas zbiorów, jest cała rodzina, ona, mąż , dwoje dzieci. Nadciąga burza, która przemienia się w potężną ulewę trwająca do późna w nocy. Na polu wszystko zniszczone.
Była to bardzo biedna rodzina i to co było na polu było ich całym majątkiem.
Nie ma nic, pozostała bieda i brak jakichkolwiek perspektyw.
Mąż idzie w świat aby zdobyć jakieś środki , ale nie wraca, nigdy nie powrócił.
Kobieta jest zrozpaczona , ogromne cierpienie , lęk, samotność. Zaczyna rozumieć , że musi sama poradzić sobie z życiem , żebrze, prosi innych o pomoc, dostaje niewielkie zlecenia .
Jest w niej wciąż lęk ,samotność, cierpienie. Dzieci dorastają , ona umiera w poczuciu, że musiała sama rodzić sobie ze wszystkim i polegać tylko na sobie.
/Tak jest i w tym życiu, nieudane związku i kobieta która wie, że może liczyć tylko na siebie, głęboki lęk wewnętrzny, były mąż jest teraz synem/.
2. Pompeje , Bożenka jest kobietą, młoda , piękna, ma bogatego starszego męża, który bardzo ją kocha i opiekuje się nią. Piękny dom, służba , kilkunastoletni syn. Nadciąga tragedia, wybuch Wezuwiusza. Mąż człowiek na stanowisku lekceważy zagrożenie, uważa , że nawet jeśli coś się stanie , ich dom jest bezpieczny i z nim znajdą schronienie. Wiele osób lekceważy ostrzeżenia. Kiedy następuje wybuch pojawia się panika. Bożenka całkowicie ufa mężowi i jego mądrości , jej myśl zajęte są tańcem, śpiewem itd, jest jakby z poza rzeczywistości w której żyje.
Zamykają się wraz z służbą w domu , syn zachęcał do wyjazdu ale ojciec wie lepiej. W mieście robi się ciemno. Oni czekają w domu wierząc , że wszystko za chwilę minie, robi się coraz goręcej, duszno, nie mogą oddychać , kładą się blisko siebie, Bożenka wtulona w męża , obok dziecko, umierają. Ostatnia refleksja kobiety ? może nie powinna wierzyć całkowicie mężowi, mylił się i oni tracą młode jeszcze życie.
3. Inne wcielenie. Porwana jako młoda dziewczyna. W domu zostali rodzice i siostra. Sprzedana bogatemu człowiekowi, jest jedną z wielu jego kobiet. Jest piękna , spokojna, dobrze traktowana, ale bardzo tęskni za rodziną, której już nigdy nie zobaczy.
Zapisuje się w niej strata, bolesna strata bliskich i jakby nieuchronność trudnego losu.
Jej rodzice zawsze pamiętali o niej , opiekowała się nimi siostra Bożenki, teraz jej koleżanką/ która ma bardzo silne poczucie odpowiedzialności za swoją rodzinę/.
Na koniec pojawia się mąż z pierwszego wcielenia, dochodzi do pojednania . Mąż z Pompei jest teraz dobrym znajomym, który troszczy się i jest zawsze chętny do pomocy.
REGRES ANI /12 LAT/
Od wielu lat dziewczynka ma astmę, bardzo silne ataki, pobyty w szpitalu. 1.Wojna, zburzone miasto, coś jeszcze tli się, z ruin wybiega dziewczynka, szuka bliskich , nadjeżdżają samochody, żołnierze strzelają do pojedynczych osób, dobijają rannych. Zobaczyli dziewczynkę , puszczają w nią serię. Jest ranna w piersi. Upada, umiera. Czuje ból w klatce piersiowej, jest jej trudno oddychać, coraz większy ciężar, dusi się, umiera. Z góry obserwuje wszystko, ból już nie ma , ale jest pamięć trudu w oddychaniu./ po regresie dziewczynka stwierdziła , że jednym z żołnierzy była jej obecna mama/
2.Inne wcielenie.
Dzieci są na huśtawkach , jest słoneczny dzień. Ania jest jeszcze mała , ma kilka lat. Nagle zrywa się wiatr, burza, dzieci uciekają do domów, burza bardzo szybko przybiera na sile , błyskawice , grzmoty, dziewczynce próbuje wydostać się z , huśtawki , ale nie może, wpada w panikę , krzyczy przeraźliwie . Po pewnym czasie przychodzi mama ale ten czas bez niej był jak wieczność, dziecko nadal jest w panicznym lęku. /W obecnym wcieleniu dziewczynka bardzo boi się burzy oraz wszelkich urządzeń elektrycznych ? o tym informuje jej mama po regresie/.
3.Pojawia się obecny ojciec, który kiedyś również jako ojciec molestował ją. Prosi o o wybaczenie.
REGRES TADKA
Tadek interesuje się duchowością od dłuższego czasu.
Zgłosił się na regres, aby zobaczyć czy jest jeszcze coś do oczyszczenia. Nie pojawiły się wcielenia natomiast dostał zalecenie i został poprowadzony w oddychanie całym ciałem.
Polecono, aby zjednoczył się z całym istnieniem i wdech traktował jak przyjmowanie całego życia, wydech ma być obdarowywaniem sobą wszystkiego wokół. Następnie wskazano oddychanie poprzez wszystkie komórki ciała , wdech istnienia, wydech siebie do istnienia. Ma to wyglądać jak tworzenie życia przez Boga , pratworzenie, powstawanie ODDECHU ŻYCIA, poprzez wszystkie komórki ciała, całym ciałem, bez ograniczania się do płuc. Podpowiedziano ,że można wyjść poza schemat oddychania płucami , przekroczyć pamięć ciała i oddychać sobą WDECH pobieramy życie , WYDECH obdarowujemy życie sobą, ale już bez rozróżniania, oddzielania siebie od ISTNIENIA. To jak kurczenie i rozszerzanie, życie i śmierć, ale w obrębie JEDNOŚCI, ŻYCIA, ISTNIENIA. Kiedy tak oddychamy stajemy się wszystkim, trwa ciągła przemiana jedności w jedność.
REGRES MARII
1.Na głowie korona cierniowa.
Bardzo silnie działający wzorzec , potrzeba cierpienia, umartwiania - tak jak Jezus.
2.Na szyi obroża. Czasy niewolnictwa. W życiu obecnym silne bóle karku i opór przed narzuceniem jakichkolwiek ograniczeń.
3.Pokrywki na piersiach. Zmarło kiedyś dziecko i obarczyła się odpowiedzialnością za jego śmierć , uznając siebie za niegodną macierzyństwa. Obecnie trudności z zajściem w ciążę przez 6 lat.
4. Na sercu pieczęć, złożona przysięga , ślubowanie, że więcej nie będzie kochać , bo to przynosi cierpienie. Obecnie nieudany związek małżeński z alkoholikiem , wdowieństwo, trudności z ponownym ułożeniem życia partnerskiego , przelotne znajomości, miłość, która się nie realizuje.
5. W plecach wbita dzida.
6.Na przegubach rąk kajdany , pozostałość niewolnictwa i znów opór przez zniewoleniem i narzuceniem ograniczeń.
6.Na biodrach - pas, zamkniecie się na macierzyństwo. Obecnie trudne relacje z synem, nieświadome odrzucanie, odsuwanie dziecka, który to komunikuje .
7. Kajdany na nogach, z czasów niewolnictwa. Wzorzec ofiary, nieumiejętność odczuwania wolności, lęki , brak asertywności w relacjach z mężczyznami.
Po oczyszczeniu duża ulga. Wyraźne odczucie uwolnienia, szczególnie od energii partnera, z którym była związana w poprzednich wcieleniach. Silna zależność nie pozwalała zapomnieć o nim pomimo, że związek praktycznie teraz nie istniał. Powróciła radość, odczucie wolności.
Przeprowadzony dla Marka.
- Chełm żołnierza rzymskiego . Odczuwał ciężar na głowie, po zdjęcia duża ulga.
- Twarz - zmiany , opuszczone oko, głowa przekrzywiona -pozostałość po jednym z wcieleń kiedy był wysoko urodzonym ateńczykiem , uszkodzona od urodzenia twarz.
- Teraz uważał się za niebyt atrakcyjnego, niechętnie patrzył w lustro. Po oczyszczeniu inaczej patrzy na siebie.
- Na ramionach naramienniki . Obecnie często wykonywał nieświadome ruchy jakby poprawiające położenie naramienników.
- Na piersiach, plecach zbroja - po zdjęciu , poprawa ruchomości tułowia , wyraźna ulga.
- Na plecach wbita pika nad lewą łopatką . W tym życiu miał tam zrobiony tatuaż.
- Na biodrach chusta z czasów kiedy był kokietującą kobietą . Zasłaniał nią swą "kobiecość" Obecnie od dzieciństwa miał tendencje do krycia swych narządów męskich, czuł się zawstydzony, skrępowany, choć i prowokował biodrami.
- Przy pośladkach pokazała się deseczka, którą we wcześniejszym wcieleniu ojciec wymierzał sprawiedliwość, kiedy Marek był małym chłopcem. Teraz bardzo silnie umięśnione pośladki jakby napinające się przed uderzeniem.
- Na nogach rzymskie sandały.
10. Otyłość z czasów greckiego wcielenia. Zawsze obawiał się otyłości , chodził na siłownie głównie po to, aby nie przytyć. Pomimo szczupłej sylwetki , zawsze czuł jakby wisiały na mim zwały tłuszczu.
Po oczyszczeniu bardzo wyraźna zmiana w odczuwaniu swego ciała. Kiedyś silnie spięte plecy , klatka piersiowa , teraz zupełna swoboda , inny sposób poruszania. Bardzo często wzruszał się na filmach pokazujących życie rzymskich żołnierzy . Wewnątrz czuł się takim żołnierzem.
Zarówno Maria jak i Marek pracowali już nas swoim rozwojem i oczyszczeniem.
Regres Adama
Nie pracował dotąd nad rozwojem duchowym . Przyszedł do mnie, aby wyjaśnić złożone relacje z obecną partnerką.
1.Chełm czołgisty .
W tym wcieleniu jako dziecko myślał o byciu czołgistą , zawsze interesowała go służba w czołgu.
Zobaczyłam wcielenie II wojna światowa , Adam był radiotelegrafistą w czołgu. Czuł, ze na nim spoczywa odpowiedzialność za życie współtowarzyszy. To on wiedział gdzie mają kierować swój pojazd i gdzie atakować. Załoga zginęła od bomby ,on umierał w poczuciu , że zawiódł zaufanie, miał poczucie winy.
2.W sercu 2 rany
Zobaczyłam 2 wcielenia.
Jedno Irlandia - ojciec zmarł i pozostawił pod opieką 17 letniego Adama swoją żonę i córki, czyli matkę i siostry Adama. Jedna z sióstr zmarła, chyba gruźlica. I znów poczucie winy za niedotrzymanie obietnicy danej ojcu . Zawiódł najbliższych.
Drugie wcielenie . Zona , maleńkie dziecko ,które zmarło. On obarczył zonę wina za jego śmierć. Nie mieli więcej dzieci, całe ich życie to smutek i obarczanie wina kobiety, a by samemu poczuć się lepiej / kiedy ona gorsza, on jest tym lepszym/.
W obecnym życiu jego dziecko urodziło się jako wcześniak i było zagrożenie życia. I ponowienie obarczał żonę winą za to co zaistniało.
Jeśli w poprzednim wcieleniu nie zobaczymy wydarzeń poprzez mądrość, serce, prawdę dostajemy powtórkę aby przypomnieć sobie tamte energie i tym razem spojrzeć inaczej.
3.Rana na lewym ramieniu - walka z samurajem
Sam kiedyś był samurajem i walczył o prawdę, honor. Czuł głęboką potrzebę walki za sprawiedliwość , a przecież nie chodzi w życiu o walkę i naprawianie innych. Pokazał się jego przeciwnik, którego widział jako zło, dokonali wybaczenia ? nie musimy nikogo na się uzdrawiać mamy pracować tylko nad sobą. A to co jest do pracy to zmiana widzenia w innych zła. Świat jest taki jak go postrzegamy , jeśli widzimy zło , ono przychodzi . Ten podział jeszcze w nim został.
4. Rana w brzuchu , prawa strona , nisko, nad pachwiną.
5.Pokazało się wcielenie Indianina. Ojciec wódź, bardzo prawy człowiek, prawdziwą mądrość , szlachetność, honor. Nastał czas pierwszych najeźdźców , ojciec staruszek przed śmiercią przekazał władzę synowi . Czuł odpowiedzialność za swoje plemię i kontynuowanie drogi ojca. Niestety czas był inny i jak wielu innych jego bliscy zginęli w większości w walce z białymi. Bardzo oceniał złych białych , umarł z żalu na serce .Znów nie potrafił wypełnić swego zadania.
6.Następne wcielenie - jeden z dowódców armii amerykańskiej. Pole walki , giną młodzi żołnierze, wojna północy z południem. Widzi śmierć, ból, krew. Czuje się odpowiedzialny za to co się dzieje . Miał zobaczyć z drugiej strony - białych, wojnę. I tu ponownie jak w wielu wcieleniach czuje , ze zawiódł.
7.Chłopiec na łące pasł krowę, uciekał w krainę marzeń , nie chciał żyć tu i teraz w biedzie.
8.Na biodrach pas skórzany i jakieś - jakby korale, będące informacją o wygranych walkach. Bardzo dawne czasy. Potencjał męskiej seksualności rozpoznawany po ilości wygranych walk.
9. Na dłoniach bransolety, pozostałość kobiecego wcielenia.
Adam jest wrażliwym mężczyzną , często się wzruszał ,ale wstydził się tego uznając to za niemęskie. To wpływ dwóch ostatnich pozostałości.
W tym życiu ma zaniżone poczucie własnej wartości , zawiódł wiele razy w przeszłości , nie oczyścił tego i tamta energia wpływa na dziś , zaniżając jego poczucie wartości . Pracuje , po godzinach gra i śpiewa w zespole, może sięgnąć wyżej bo kocha to co robi, ale nie wierzy, że może mu się to udać. Jest po rozstaniu z żoną. Czuje się samotny, nie potrafi dokonać wyboru między pojawiającymi się partnerkami.
Regres Alicji.
1.Na głowie, szyi, ciele - strój zakonny. Poszła do zakonu w przekonaniu, ze lepiej jest tam żyć, nie akceptowała mężczyzn, uważała ich za prymitywnych drani /pozostałość z wcześniejszego wcielenia/. Obecnie czuła, ze ma jakąś przeszłość zakonną, nawet zastanawiała się czy nie pójść do zakonu.
Na głowie również szarfa złocista z życia tancerki.
Na głowie również czapka żołnierska z nausznikami .
Wcielenie gdzie była żołnierzem - wzorzec trzeba walczyć .
2.Na ramionach płaszcz okrywający bardzo biedne, brudne ubranie.
Wcielenie kiedy wychowywała się w przytułku, później musiała odejść stamtąd . Nie miała na chleb, bardzo biedna. Szła ulicami i za marny grosz sprzedawała się . Nie czuła nawet nienawiści czy złości , była znieczulona, obojętna, ważne było, aby przeżyć. Zaopiekował się nią starszy mężczyzna, była służącą, nałożnicą , niewolnicą, po jakimś czasie znudził się nią i wyrzucił, zmarła z głodu na ulicy.
Zawsze czuła , że kimś takim mogła być , w głębi siebie wiedziała o tym.
3. Gorset symbolizujący ograniczenie wolności oddychania, wolności bycia kobietą taka jaka się jest.
Obecnie nie jest w pełni tym kim jest, czuje się ograniczana.
4. Skórzana podpaska w kroczu .
To energetyczna ochrona przed seksualnym zbliżeniem. Unika ich obecnie. Pierwszy partner zupełnie nie interesował się jej potrzebami, zaspakajał swoje i odwracał się tyłem . Wzorzec źle traktowanej kobiety przyciągnął podobnego jak w poprzednim wcieleniu mężczyznę . Bił ją , poniżał, traktował jak służącą. Drugi partner ? seks jest dla niej przymusem.
5. Na nogach pończochy podarte z wcielenia prostytutki.
6. Na biodrach również opaska ,na nogach spodnie, rozcięte , delikatny materiał - tancerka, pantofelki
Podczas regresu nastąpiło oczyszczenie i uzdrowienie , również sfery seksualnej.
Obecne wcielenie trudne. Dzieciństwo -ojciec alkoholik, brak miłości. Pierwszy mąż agresywny alkoholik . Cały czas czuje się odrzucona.
Po oczyszczeniu wyraźna poprawa, ulga, radość.
Regres Wiktorii
1.Jako pierwsze pokazało się wcielenie mężczyzny, który drwił z Jezusa. Nie tylko nie wierzył w Jego nauki, ale też śmiał się z ludzi, którzy za nim szli. W obecnym życiu Wiktoria nie bardzo ufała Jezusowi, chętnie modliła się do aniołów jako pośredników.
Uzdrowiłyśmy tamto wcielenie i kobieta bardzo wyraźnie odczuła łączność ze swym sercem, Jezusem, ciszę wewnętrzną, spokój.
2. Na głowie wianek. Mała dziewczynka, która nie bawiła się radośnie w dzieciństwie, zatrzymała na poziomie kilkuletniego dziecka w pragnieniu zabawy .
W obecnym wcieleniu w dzieciństwie nie miała miłości, czułości, zainteresowania. Nie miała okazji być małą beztroska, radosną dziewczynką.
3.Na szyi korale, które miały symbolizować , że ważna jest zewnętrzność u kobiety.
Teraz bardzo duża wagę przywiązuje do wyglądu, ubrania, uzależnia od tego swoje dobre samopoczucie.
4.Prawa ręka jakby uschnięta, nie lubiła jej. Teraz problemy z prawą częścią ciała.
5. Pokazało się piękne, młode ciało i wcielenie na dworze jakiegoś bogatego dostojnika. Wiele kobiet i ona bardzo dbająca o ciało, bo to od niego zależało życie w dostatku i zainteresowaniu swojego pana. Z czasem przyszła starość i nienawiść do ciała, złość na proces starzenia. Obecnie za bardzo dba o ciało uważając , że jest ono bardzo ważne i że z wiekiem przestanie być atrakcyjna., przestanie interesować mężczyzn. Obawia się starzenia ciała.
6. Na biodrach łańcuch. Wcielenie , bardzo dawne kiedy urodziła się upośledzona . Była wystawiana na widok publiczny jako dziwoląg , prowadzona na grubym łańcuchu . Wewnątrz miała świadomość , obserwowała, nie mogła mówić , dziwiła się dlaczego ludzie źle ją traktują. Dla mężczyzn była obrzydliwa. Czuła się bardzo samotna , zamknięta z ciele , jak w więzieniu. Teraz uważa mężczyzn za gorszych, głupich, jednocześnie stara się być atrakcyjna, aby się podobać. Od dziecka czuła się bardzo samotna i tak jak wówczas wyizolowana. Od dawna bóle biodra.
Obecnie pracuje z upośledzonymi dziećmi.
7. Na przegubach dłoni łańcuchy.
8. Bardzo ciężkie nogi , wcielenie kiedy była upośledzona i nie mogła samodzielnie poruszać się .
Wszystkie obciążenia zostały oczyszczone, przemienione, uzdrowione. Napełniona miłością Wiktoria poczuła wyraźną ulgę i wolność. Stała się wyciszona , inaczej spojrzała na życie i swoje poglądy na temat ciała, mężczyzn, wiary w Jezusa.
REGRES JOASI
Kobieta ma udane życie, jest pełna radości, dobrą pracę. Jedyny problem to związki z mężczyznami. Straciła rodziców w wieku 20 lat. Wzorzec do przepracowania - małe poczucie własnej wartości, otwartość i komunikacja w partnerstwie.
1. Najpierw pojawiają się rodzice. Nie pożegnali się / zginęli oboje w wypadku samochodowym/ i teraz wykorzystali okazję aby przekazać swej córce, jak bardzo ją kochają, że było trudno im odejść i zostawić ją i jej młodszego brata, ale taki był plan dusz. Oboje rodzice bardzo wzruszeni płaczą, przytulają córkę, pragną pożegnać się i przekazać ostatnie słowa. Chwalą jej siłę, odwagę, mądrość, wiedzieli, że poradzi sobie i z dumą obserwowali jej życie. Pokazuję się również brat Joasi . Z nim również przeprowadzają rozmowę i żegnają się.
2.Joasia ma w sobie dużo miłości, radości, światła. Nie widzę specjalnych obciążeń, dopiero na wysokości brzucha widzę wcielenie, które przyniosło dużo bólu.
Niewolnica. Służy w domu swego pana, jest czarnoskóra. Jej właściciel nienawidzi siebie, ma bardzo niskie poczucie własnej wartości , chętnie poniża i bije innych. Ona wie , że nie może nic zmienić , jest niewolnicą i tak już zostanie.
Ma świadomość swego zniewolenia, ale jednocześnie głęboką mądrość i miłość do Boga. Nie użala się ,nie ma w niej złości ani nienawiści. Jej pan często uderza ją w brzuch. Kiedy wybucha chciałby aby się bała , ale ona jest wówczas w poddaniu i wewnętrznej modlitwie. Ta jej godność powoduje w nim wściekłość , chciałby ja poniżyć, ale nie może . Niewolnica zawsze jest uległa, cicha, oddana modlitwie. Trwa to kilka lat. Ponieważ właściciel niewolników nie ma przeciwnika, nie ma z kim walczyć. Z czasem jej wyciszenie powoduje u niego złagodnienie. Przestaje bić, zaczyna traktować ją inaczej, z szacunkiem.
W niewolnicy nie było tak naprawdę uległości ofiary lecz poddanie Bogu. Nie można nic zrobić więc trzeba poddać się temu co jest. Jej mądrość pokazała właściwą drogę. Nie czuła zaniżenia swej wartości ani nienawiści do swego pana, nie było ocen. Ta wewnętrzna miłość do swej boskiej istoty , pełna pokory, ufności ale i godności bardzo mnie wzruszyła. Była tam jak anioł miłowania, który nie walczy z życiem ,a swą miłością zmienia drugiego człowieka. Byłam pełna podziwu dla tej pięknej energii.
To co zapisało się z tamtego życia a co trzeba było usunąć to świadomość, że nie można nic zrobić. Takie było tamto wcielenie natomiast teraz jest czas na działanie. W relacjach z mężczyznami pozostało trochę z tamtych ograniczeń.
3. Na poziomie bioder skórzany pas, wewnątrz jakby metalowy. Wcielenie kiedy była kobietą, piękna , mądra, wolna. XIII-XIV w. Bogaty mężczyzna posiadający władzę chciał ja posiąść ,ale wiedział że mu nie ulegnie. Pomimo, że było to kilkaset lat temu Joasia już wówczas miała w sobie świadomość duchową. Inni odczuwali to. Jedni szanowali ją, inni bali się. Mężczyzna , ponieważ nie mógł jej mieć ,zemścił się poniżając ją. Pod jakimś pretekstem / walka z kobietą jako złem/ nakazał jej nosić pas, jako ograniczenie jej kobiecej mocy, seksualności. I znów musiała poddać się sile władzy. Nie mogła nic zrobić, ale i tu nie oceniała.
JEŚLI MOŻEMY ZMIENIĆ ZEWNĘTRZNOŚĆ ZRÓBMY TO , JEŚLI NIE ,STAŃMY SIĘ SZCZĘŚLIWI TU GDZIE JESTEŚMY, BO Z JAKIEGOŚ POWODU MAMY TU BYĆ.
Na zakończenie regresu pojawił się piękny taniec z aniołami, które były pełne podziwu dla Joasi i jej pięknej energii.
W tamtych wcieleniach nie miała możliwości nic zmienić , teraz nie musiała już poddawać się woli mężczyzn. Miała rozpoznać swoje prawdziwe potrzeby i umieć o nich mówić. Miała odnaleźć swój scenariusz życia i żyć według niego.Po regresie wyznała, że po śmierci rodziców odpychała myśl o nich . Zamknęła się nie chcąc powracać do tego co bolesne i trudne , myślała, że ma to dawno poza sobą. Regres pokazał coś innego, spotkanie z rodzicami było dla niej bardzo wzruszające i potrzebne.
Po śmierci rodziców wyszła za mąż, za człowieka, który się nią zaopiekował i zastąpił rodziców. W regresie pokazał się jako jej ojciec z przeszłości, który miał pojawić się kiedy trzeba będzie dać ojcowską opiekę i wsparcie. Z chwilą kiedy Joasia odnajdzie swoje prawdziwe JA miał odejść i tak się stało.
Energia Joasiu jest bardzo świetlista , niezwykła o niesamowitej miłości. W obecnym życiu sama Joasia mówi o sobie jako o dziecku szczęścia. Do pełnej wolności potrzebny był tylko jeden element - zrozumienie swej decyzyjności w relacjach z mężczyznami.
REGRES KAMILKI
1. Zakonnica, zginął na wojnie I światowa jej narzeczony i wstępuje do zakonu. Nie chce już prywatnego życia, chce w pełni poświęcić się służbie dla innych. Pracuje w szpitalu polowym , nie tylko jako pielęgniarka, wykonuje jakieś trudniejsze zabiegi medyczne.
W tym życiu chciała zostać chirurgiem - opowiada o tym po regresie.
2.Zbroja rycerza, szczególnie widoczna ta twarzy, w jakiś sposób silnie ściśnięta szczęka.
Obecnie ma trudności w wypowiadaniu się.
3.Tancerka , dzwoneczki na piersiach, w pasie, szarawary.
Teraz uwielbia taniec, lubi prowokować i kusić. Lubi dawać mężczyźnie przyjemność w seksie i obserwować to, tak jak robiła to wówczas kiedy była tancerką.
REGRES TOMKA
Nie może odnaleźć się w życiu, czuje się obco, wszystko jest dla niego bezsensowne, jest dyslektykiem, problemy w szkole, dużo złości, nienawiści do ludzi i ich głupoty.
1. Rozbity statek, uratowane dziecko, zaopiekowali się nim Wikingowie. Wychowywali go na swojego, ale kiedy dorósł czuł się inny. Jego pochodzenie i jego rodzice przekazali mu inne wartości. Był wśród obcych i nie chciał z nimi żyć.Nie miał gdzie odejść i właściwie nigdy nie zaznał czym jest prawdziwy dom.
Obecnie czuje się podobnie, jest wśród swoich ale wciąż czuje się obco, samotnie.
2. Kobieta, niewolnica. Rodzi dzieci swojemu właścicielowi. Nie jest ważna, nic dla niego nie znaczy,jest tylko ciałem i tą ,która dostarcza następnych niewolników - swoje dzieci. Nienawidzi swego pana, żal jej dzieci, nie wiążę się z nimi emocjonalnie bo to dla niej zbyt trudne. Dzieci w większości poczęte z gwałtów. Podczas ciąży umiera , dziecko nie narodziło się .
Teraz ma uraz , głęboką niechęć do kobiet w ciąży, uważa, że lepiej aby dzieci się nie rodziły, aby je chronić przed złem.
3. Niewolnik z opaską na czole.
4. Niewolnica tancerka.
5.Człowiek z twarzą zakutą w żelazo.
6.Mężczyzna ,który pragnął pływać po morzach. Nie mógł tego zrobić bo musiał zadbać o matkę i rodzeństwo. Namiastką jego marzeń była praca w porcie. Nosił na plecach ciężkie ładunki, aby tylko być bliżej marynarzy, zarabiał tak na życia, zginął od noża w młodym wieku.
7.Anielskie skrzydła.
Po regresie odczuwalny wyraźnie spokój wewnętrzny, harmonia, inne spojrzenie na rzeczywistość.
REGRES WALERII
1.Czerwony berecik, płaszczyk.
To było z obecnego wcielenia, tak ubierała ją babcia. Waleria lubiła kolor czerwony. pokazało się to jako obciążenie, a więc jej dorosła kobiecość pozostawała w dzieciństwie.
2.Kobieta XV w. Straciła męża i 3 dzieci, dwoje przeżyło. Sama była sierotą wychowywana przez ciotkę. Starała się być silna i zapisała sobie ze nie pokaże emocji, zamknęła w sobie swój ból i dała sobie radę, nie pozwalała na płacz.
Teraz też jest silna. Nie przyznaje się do prawdziwego odczuwania, na zewnątrz pokazuje siebie jako zaradną i silną, choć wewnątrz jest płacz , bezsilność, niezdecydowanie.
3.Kobieta, bita przez męża pijaka. Żądał posłuszeństwa, podległości i choć starała się być taka , wciąż mu coś przeszkadzało, była typową ofiarą pełną lęku, nie umiejącą się przeciwstawić, ani zmienić swego lęku. Pewnego dnia w szale złości założył jej na szyję rzemień i pociągnął na podłogę,udusił.
Teraz to obecny mąż, ma miał nauczyć się szacunku i dbałości o żonę. Choć nie ma między nimi miłości, ona wciąż tkwi w związku nie potrafiąc odejść. Kobieta często choruje na gardło, duszności, bóle w klatce piersiowej.
4. Mężczyzna zabity strzałami,egzekucja pokazowa.
5.Gorset na brzuchu, mający wyszczuplić biodra.
Teraz problemy z nadwagą.
6.Łańcuch na biodrach, mający podkreślać kobiecość.
7.Kołek energetyczny w pochwie.
Kobieta ma problemy i niechęć do współżycia.
Podczas regresu i następnie ponownego narodzenia w świetle wyraźnie odczuwanie pulsowania energii w dłoniach, ciepło.
WSZYSTKIE REGRESY SŁUŻĄ OCZYSZCZENIU TEGO CO NIE JEST WIDOCZNE A WCIĄŻ ZALEGA OBCIĄŻAJĄC NAS . Każda z osób poddanych regresowi odczuła wyraźna ulgę i uwolnienie.
Regres Ewy
Ewunia dużo pracuje nad swoim rozwojem. Uzdrowiła relacje rodzinne/ dom dzieciństwa/, zrobiła wybaczenia, naprawiła relacje z dziećmi, wiele pracuje nad swoją radością wewnętrzną i świadomością JAM JEST.
Koniecznie chciała zobaczyć co jeszcze jest w jej dawnej przeszłości co nie pozwala w pełni osiągnąć mocy stwórczej.
1.Przyglądałam się uważnie, ale nic nie widziałam, Szłam powoli od czubka głowy i dopiero na jej szyi zauważyłam medalion. Był podwójny w jakimś napisem wewnątrz. Przyszła informacja , że to znak przysięgi,magiczna przysięga składana bogu jako dowód oddania i wierności. Zobaczyłam Ewę jako kapłana , stojącego wysoko w hierarchii,strzegł jakiejś tajemnicy, zajmował się czymś w co nie mogli ingerować inni . Bóg, któremu służyła miał na imię Anubis - bóg zmarłych, patron mumifikacji. Przysięga złożona tamtemu bogu , odbierała jej teraz możliwość pełnej kreacji zawodowej.
Przecież tam była w służbie, nie miała swojej woli,była w pełni oddana . Zdjęłyśmy medalion w przysięgą wierności, aby teraz mogła stać się panią samej siebie, całkowicie wolna. To oczyszczenie otwiera drogę do realizacji i kreacji swego życia zawodowego . Tamta przysięga ograniczała również jej relacji partnerskie. Nieudany związek , później drugi i długi czas samotności.
Jako kapłan egipski składała przysięgę wierności , posłuszeństwa i samotności.
Egipt jest Ewie bardzo bliski, kocha tamte klimaty, ludzi, tamten świat i wciąż jej serce ciągnie ją tam.
REGRES KAMILA
Na samym początku pokazał się Archanioł Michał /nie wiedzieliśmy jeszcze jak bardzo ważna będzie jego obecność/.
1.Pokazały się trzy wcielenia - był żołnierzem podległym całkowicie władzy zwierzchników. Różne epoki i stanowiska lecz zawsze całkowite posłuszeństwo, jakby oddanie swej woli.
2.Kiedy zaczęliśmy oczyszczać ciało Archanioł Michał pokazał ciemną energię w kształcie peleryny zawieszoną wysoko ponad plecami Kamila.Wyjaśnił, że oznacza ona trzykrotne złożenie przysięgi żołnierskiej i oddanie całkowicie swego życia i decyzyjności wodzom. W tym wcieleniu Kamil nie znosił wszelkiego ograniczania jego woli. Dusza pokazywała, że ta sfera jest do oczyszczenia.
Archanioł pokazał ograniczenie i pomógł je zlikwidować po czym przekazał potężną energię Kamilowi.
Uruchomił również przepływ energii poprzez główny kanał i czakramy, jednocześnie pobudzając energię kundalini.
Kamil poczuł duże rozszerzenie energetyczne , ciepło, siłę i moc.
Jak powiedział - nie spodziewał się takiej energii.
Już wcześniej pracował nad sobą , ale to czego doświadczył teraz było do tej pory niepoznane , ogromnie dziękował.
REGRES WOJTKA
1.Rozpoczął się inaczej niż dotychczasowe sesje. Poprowadzono Wojtka w kierunku pogłębienia oddechu.
W dalszym etapie procesu poprzez oddech oczyszczono i napełniono jego ciało potężna energią. Odczuł ciepło i powiększanie ciała energetycznego. Ku zaskoczeniu Wojtka wskazano mu metody pracy uzdrowicielskiej i zbudowano jedność z innymi, którą wyraźnie odczuł.
Po zakończeniu stwierdził, że czuje się taki duży jakby miał w sobie całe miasto. Z reguły małomówny, z radością opowiedział o swoim odczuwaniu i uwolnieniu.
Teraz od niego zależy czy utrzyma ten stan i będzie pracował dla dobra planety.



